Cześć, tu Malwina i Michał!
Tworzymy VoiceStory, bo wierzymy, że najpiękniejsze wspomnienia mają głos.
Pomysł na telefon życzeń zrodził się z naszych własnych doświadczeń.
Sami organizowaliśmy swój ślub i – jak wiele osób – szukaliśmy czegoś więcej niż klasycznych rozwiązań. Chcieliśmy zatrzymać emocje, słowa
i momenty, do których będzie można wracać po latach.
Zamiast wpisów w księdze gości wybraliśmy głos. Prawdziwy, niewyreżyserowany, pełen śmiechu, wzruszeń i spontanicznych słów. Zamknęliśmy nasze wspomnienia w tradycyjnym telefonie,
który pamiętamy z dzieciństwa i lat 90-tych.
Do dziś wracamy do nagrań zarejestrowanych na naszym ślubie.
Słyszymy bliskich, których kochamy, ale też tych, których nie ma już obok nas. To doświadczenie, które potrafi w jednej chwili przenieść z powrotem do tego pięknego dnia.
Chcemy, żeby wszystko było proste. Naprawdę proste.
Nie tylko zorganizowaliśmy samodzielnie swój najważniejszy dzień życia. Mamy doświadczenie w marketingu, produkcji eventów
i usługach, więc doskonale wiemy, jak wiele rzeczy wymaga dopięcia na ostatni guzik przed każdym wydarzeniem.
Wiemy, jak frustrujące potrafi być czekanie na odpowiedzi od usługodawców, ustalanie szczegółów i pilnowanie kolejnych tematów, dlatego stworzyliśmy usługę, która działa inaczej:
- szybko,
- intuicyjnie,
- bez zbędnych formalności
Rezerwacja zajmuje chwilę, a cały proces jest zaprojektowany tak, żeby można było po prostu… odhaczyć temat i mieć go z głowy.